wynajem odzieży roboczej +48 59 834 32 46

O kwestię zapewnienia odzieży roboczej i jej pranie musi zadbać pracodawca. Tego typu pracowniczy ubiór jest wymagany przez przepisy Kodeksu Pracy na stanowiskach pracy czy też w zawodach, przy których prywatne ubrania pracownika mogą zostać uszkodzone bądź istotnie zabrudzone. Wówczas firma, zakład pracy mogą zaspokoić te potrzeby na dwa sposoby. Pierwszy to zapewnienie pracownikowi odzieży roboczej i jej prania, a drugi wypłacanie mu za to ekwiwalentu. Są jednak też poszczególne przypadki, w których firma nie może obciążać czyszczeniem ubrań pracowników.

Czy pracodawca może zlecić pracownikowi pranie odzieży roboczej?

Tak, pracodawca może zlecić pracownikowi pranie odzieży roboczej w domu czy też pralniach samoobsługowych. Do tego rodzaju ubrań zalicza się m.in.: bluzy, kurtki, fartuchy, spodnie, spódnice, czapki, chusty, kaptury czy koszule. Niemniej za tę czynność musi wypłacić pracownikowi ekwiwalent adekwatny do wszystkich ponoszonych kosztów w związku z praniem odzieży roboczej w domu.

Wysokość ekwiwalentu na pranie ubrań pracowniczych zależna jest od specyfiki wykonywanej pracy, stanowiska i stopnia zabrudzenia. Wówczas przedsiębiorcy zazwyczaj w porozumieniu z pracownikiem uzgadniają takie kwestie jak:

• liczba prań w miesiącu na danym stanowisku

• koszt  środków czystości

• cena wody

• cena prądu

• cena ścieków

• koszty uboczne.

Ile kosztuje pranie odzieży roboczej w domu?

Biorąc pod uwagę takie wytyczne, można określić koszt prania np. dla kuriera, bądź innego stanowiska pracy, na którym eksploatacja odzieży roboczej jest podobna. W takich przypadkach firmy określają często, że liczba prań w miesiącu to 4. Można przyjąć, że na jedno zużywa się:

• 100 g proszku – ok. 1,5 zł

• 50l wody – 0,20 zł

• 50l ścieków – 0,30 zł

• 90 min prądu – 1,3 zł

• Koszty uboczne – 1 zł.

Wszelkie ceny uzależnione są oczywiście do aktualnych cen energii, wody i używanych środków, a także możliwości sprzętowych i należy je wyliczyć indywidualnie. Niemniej w tym wypadku jedno pranie odzieży roboczej to koszt ok. 4,3 zł, a więc 17,2 zł w miesiącu. Koszty uboczne to m.in. eksploatacja prywatnego sprzęty pracownika – pralki oraz czas pracy pracownika włożony w pranie własnych ubrań roboczych.

Ekwiwalent za pranie odzieży roboczej wypłaca się w zależności od porozumienia pracownika i firmy – raz na miesiąc bądź raz na kwartał. 

Pranie odzieży roboczej w 60 stopniach C

Są jednak branże, w których pracodawca, choć może zlecić pranie odzieży roboczej pracownikowi, nie powinien tego robić. Otóż pralki domowe przeznaczone do prania ubrań członków rodziny nie mają odpowiednich parametrów, by zabić wszystkie drobnoustroje. A te pojawić się mogą m.in. na ubraniach osób pracujących w placówkach medycznych, lokalach gastronomicznych czy przetwórniach żywności. W tych miejscach kontakt z różnymi bakteriami w związku ze stycznością z pacjentami czy surową żywnością jest częsty. 

Badania Whisch Magazine wskazują, że podczas testów 12 pralek, aż 8 nie osiągnęło w ogóle temperatury wody 60 stopni C, mimo że wybrany program na urządzeniu tak wskazywał. Wiele bakterii potrzebuje do wyginięcia właśnie minimum tego pułapu cieplnego, utrzymującego się przez co najmniej 30 minut. Dzieje się tak m.in. dlatego, że domowe pralki nastawione na ekologiczne działanie obniżają temperaturę wody, by zaoszczędzić energię. 

Ekologiczne pralnie chemiczne

W takich wypadkach warto, by firmy same zapewniały pracownikom pranie odzieży roboczej np. w ekologicznych pralniach chemicznych, które zagwarantują nie tylko czysty, ale dokładniej – higienicznie czysty i zdezynfekowany strój do pracy.

Powierzenie prania i serwisu odzieży roboczej zewnętrznej firmie, która specjalizuje się w takich usługach to roztropne podejście. Przede wszystkim zyskuje się pewność co do jakości pielęgnacji, a także zastosowania odpowiednich metod, które nie spowodują nadmiernej eksploatacji czy zniszczenia materiału. 

Usługi nie tylko wynajmu odzieży roboczej, ale także jej prania oferuje również firma STAPOL. Odzież robocza, jak spodnie, bluzy, fartuchy, ogrodniczki, czy koszule flanelowe i ocieplane kurtki potrzebują właściwie dobranego czyszczenia. Dlatego w pralni przeprowadza się elektroniczną rejestrację odzieży i sortowanie jej według zabrudzenia.

Na ten rodzaj usług szczególnie powinny zwrócić uwagę te firmy, w których odzież robocza pracownika ulega silnym zabrudzeniom, ale przede wszystkim skażeniu środkami chemicznymi czy promieniotwórczymi bądź materiałami biologicznie zakaźnymi. Tacy pracodawcy według przepisów nie mogą obciążyć pracownika praniem. Muszą sami zorganizować czyszczenie, odpylanie czy odkażanie odzieży oraz obuwia.